środa, 20 lipca 2016

Diabelskie wyzwanie z projektantkami



Kartka z pszczółką




Kochani dziś  w Młynie zapraszamy Was do wyjątkowej edycji naszych Diabelskich wyzwań. Chciałybyśmy, żebyście stworzyli prace inspirowane logo Diabelskiego Młyna.
Potraktujcie je jak tablicę inspiracyjną. Możecie wybrać jakikolwiek element, rysunek,
słowo, cokolwiek co przychodzi wam do głowy. 







Na blogu Młyna jest też niespodzianka. Każda z nas odpowiada na jedno pytanie dotyczące
naszej scrapowej twórczości. 
Mi trafiło następujące pytanie: 
Bardziej Cię ciągnie do romantycznych prac, czy bardziej kolorowych?
Ciekawskich mojej odpowiedzi zapraszam do Młyna:)
A tu moja inspiracja naszym logo.



clean&simple

kartka z pszczółką

Karteczka chyba jeszcze łapie się w styl Clean & Simple. 
Ostatnio ćwiczę kartkową prostotę :)


Pozdrawiam Was serdecznie i życzę miłego dzionka :)


wtorek, 19 lipca 2016

Kartka ślubna na bogato



DT Studio 75 - Marzenia Alicji


Pewnie troszkę zabawnie to brzmi "kartka na bogato", ale tak się składa, że koleżanka dla której ją robiłam powiedziała, że ma być "wypasiona". No więc zrobiłam wielowarstwową kartkę z przeszyciami na maszynie, perełkami w płynie, kwiatami, tagami, koronką ...
Być może zastanawiacie się po co jeszcze te okulary. W sumie nie musiało ich być, ale to też była prośba, bo ślub bierze optyk i miał być akcent w klimacie okularowym. 



Kartka na ślub



Tę ślubną kartkę zrobiłam z papierów Studio 75 Marzenia Alicji, które ostatnio bardzo polubiłam. 
Kartka jest dość duża, bo na bazie kartkowej 15x15 cm. Koronkę, którą widzicie na projekcie 
udrapowałam na maszynie w falbankę i przykleiłam klejem na gorąco z pistoletu. 



cardmaking

wedding card

kartka ślubna


Dzięki za odwiedziny :)
Życzę Wam udanego dnia!

środa, 13 lipca 2016

Nasz nowy kot


Nowy domownik



Niektórzy już wiedzą, że do mojej rodzinki dołączył nowy kotek. Długo opierałam się prośbom męża  o drugiego mruczka, ale w końcu udało mu się mnie przekonać. Tak więc w szóstą rocznicę naszego ślubu wybraliśmy się do Warszawy, żeby zabrać do domu nowego przytulaka. Postanowiliśmy, że tym razem nie będziemy  kupować sobie prezentów, zamiast tego kupiliśmy kota. 
Nasz nowy mruczek to 5 miesięczny Maine Coon. No, nie jest to maleństwo. Wielkością przypomina dorosłego kota, ale usposobieniem nadal wariackiego, małego kiciusia.


Mały maine coon



Pierwszy tydzień był dla niego dość ciężki. Choć nie płakał za domem, czuł się nieswojo w nowym. Przemykał się chyłkiem między kanapami i stołami, nasłuchując nieznanych dzwięków. Nasz kochany pers Rudi zaakceptował go bardzo dobrze, a dziś nawet dzielą kolana mojego męża. Tego się nie spodziewałam. Aaa, prawie bym zapomniała Wam powiedzieć, jak się nazywa, Etos trochę mi się nie podoba, ale zwykle wołamy na niego Eti, Etosik itp, a to już lepiej brzmi. Mieliśmy nadać mu inne imię, ale przez czas kiedy na niego czekaliśmy już przyzwyczailiśmy się do tego z hodowli i ciężko było przyzwyczaić się do nowego, więc został Etos. 

Jak na razie ulubionym wariactwem Etosa jest zawijanie się w zasłony i wskakiwanie na nie. Zasłona jest mocno za długa i jest też jego  ulubionym miejscem do spania. Lubi też biegać po ogrodzie, gryźć kwiaty i trawy. Nie czuje się jeszcze zbyt pewnie na zewnątrz, więc pozostaje zwykle w zasięgu wzroku. Troszkę go jeszcze pilnujemy, ponieważ mieszkamy w bezpośrednim sąsiedztwie lasu i boimy się, że gdzieś zwieje, straci orientację i zginie. 



Zdjęcie na tym  Lo zrobiłam w drodze powrotnej do domu. Przytulał się bardzo i był wyjątkowo spokojny. Pomyślałam wtedy, że jest już kupiony, ale po przekroczeniu progu domu, jednak czuł się nieswojo i był trochę nieufny. Minął prawie miesiąc i nasz nowy kot zalega z nami na kanapie i mruczy. 

Tę stronkę zrobiłam do nowego wyzwania w Diabelskim Młynie, do którego serdecznie Was zapraszam. Tym razem proponujemy Wam stworzenie pracy do mapki. 

Na koniec jeszcze kilka zdjęć mojego nowego słodziaka :)


mały maine coon

kilkumiesięczny maine coon


Zapomniałam wspomnieć, że lubi też gryźć moją torbę. Na szczęście kilkuletnią :)


kotek maine coon





Tu na zdjęciu jest Rudi. Ma prawie 9 lat. Ostatnio trochę nas przestraszył, bo przychorował, ale wygląda na to, że już wszystko ok. Ma troszkę posępną minę, ale w rzeczywistości jest milutki i potulny jak baranek. 


Pozdrawiam Was serdecznie i życzę udanego dnia :)





niedziela, 10 lipca 2016

Słoneczny layout Summer Love


No i gdzie to słońce? Gdzie? Takiego lata nie zamawiałam. 
No, nie da się nie narzekać. Właśnie w telewizji mówią, że wracają upały. 
No wreszcie, na szczęście, bo bardzo ograniczałam się z opalaniem i zaczynam żałować.



W PROMIENIACH SŁOŃCA


No ale do rzeczy. Może i za oknem deszcz, ale w sercu lato.  
Dziś mam dla Was Layout, który zrobiłam w ramach inspiracji dla GOscrap
Wykorzystałam sporo arkuszy z różnych kolekcji. Papiery Goscrap są idealne do kolorowych, radosnych prac. 

 Sweet story, toy story, i love summer oraz best folk extra. Wszystkie w cudownie soczystych kolorach, idealnie pasujących do uwiecznienia letnich wspomnień. Słonecznie, kolorowo i radośnie to myśl przewodnia mojej strony.

scrapbooking page

scrapbooking layout

scrap

słoneczne wspomnienia

scrap

Stronkę zgłaszam do :





Pozdrawiam Was serdecznie i życzę więcej słoneczka :)


piątek, 8 lipca 2016

So Beautiful



Kartka ze słodką wróżką


Choć czasu mam ostatnio mało, jakoś znalazłam chwilkę na pokolorowanie tego cudnego digi stempla od Mo's digital pencil. Zawsze, gdy zaglądam na stronę Mo nie mogę się powstrzymać przed kupnem jakiegoś nowego cudeńka do pokolorowania. Ostatnio kupiłam kilka stempli, a Amanita jest pierwszym z mojej nowej kolekcji do kolorowania. 




cardmaking


Jak zwykle użyłam promarkerów Letraset, a teraz już chyba Winsor&Newton. Kolorowanie sprawia mi coraz większą przyjemność. Papier na którym wydrukowałam stempel to Canson Illustration. Świetnie sprawdza się w pracy z markerami, choć niestety tusz od drukarki się na nim rozmazuje i trzeba pracować z dużą precyzją, żeby nie zniszczyć stempelka zabrudzeniami z tuszu. 

Kolorowe papiery to kolekcje Becky Higgins, a napis So beautiful oraz pszczółka to die cuts od Ruby rock-it,  które kupiłam w Kolorowym Jarmarku. 



Kartkę zgłaszam do wyzwań:




oraz




Pozdrawiam Was serdecznie i życzę 
sobie i Wam troszkę więcej słońca :)


sobota, 2 lipca 2016

Delikatne projekty ze Studio 75




Wyzwanie w Studio 75


Dziś będzie słodko i delikatnie, a to wszystko za sprawą pięknych papierów ze Studio 75.
Na początek kartka. W sumie nie myślałam o żadnej szczególnej okazji, na którą mogłabym ją komuś podarować. Może jako dodatek do jakiegoś smacznego domowego wypieku, lub jako zaproszenie na wspólną kawę.Inspiracja przyszła z nowego wyzwaia w Studio 75.


Trzeba zrobić pracę bez kwiatów i z przynajmniej jednym słowem.


Jak widać kwiaty wcale nie są tak bardzo niezbędne, żeby projekt był bogaty. 
U mnie dobrze sprawdza się wstążka, guziczki, sznureczek i dodatki wycięte z arkuszy notesowych.Ta kartka to mix papierów z kolekcji Primo oraz Palce lizać.



kartka scrapbooking



Koniecznie zajrzyjcie na bloga Studio 75 i zobaczcie jak świetne i różnorodne 
projekty przygotowało DT. 


Zamiast kartki ślubnej



Te malutkie boxy widzieliście już u mnie nie raz. 
Możecie też obejrzeć filmik z kursem jak je wykoać. 
Zrobione są z jednego arkusza papieru z kolekcji List Miłosny 
no i oczywiście kilku dodatków. 

życzenia ślubne


pudełeczko zamiast życzeń na ślub


Dziękuję i życzę Wam udanego weekendu :)


piątek, 1 lipca 2016

Home decor dla Goscrap


Życzenia na płótnie


Och jak ja uwielbiałam kupować prezenty. Sprawiało mi to zawsze wiele radości i przyjemności. Nigdy nie miała problemu z pomysłami, jakoś samo wpadało mi do głowy co i komu podarować. Choć wiele osób mówi, że wymyślanie i kupowanie prezentów to dla nich wielka udręka, mi to uczucie jest obce. Są tylko dwie osoby, dla których jest mi dość ciężko wybrać prezent, mój mąż i mój tata. Zabawne, że powody są całkowicie różne. W przypadku mojego męża marzenia są bardzo sprecyzowane i niejednokrotnie dość kosztowne, natomiast mój tata to człowiek, który niczego nie potrzebuje. Jego główne zajęcie to praca i to z niej czerpie najwięcej satysfakcji.  
Niektórym marzeniom trudno sprostać, inne ciężko określić. Gdy już na prawdę nie wiem co kupić tacie, z pomocą przychodzi kilogram krówek i mnóstwo innych słodyczy, ponieważ to właśnie słodycze są drugą ulubioną przez mojego tatę rzeczą. Natomiast w przypadku realizacji marzeń mojego gadżeciarskiego męża, zwykle organizuję składkę na coś fajnego, czego sama nie mogłabym kupić. Zawsze da się znaleźć jakieś wyjście. 

Dużo łatwiej jest z mamą, bratową i ogólnie z kobietami. Zawsze można kupić jakąś fajną bluzeczkę, kosmetyk, czy bibelot. No i to właśnie ten ostatni rodzaj prezentu zrobiłam ostatnio.

Zrobiłam malutki obrazek z sentencją z życzeniami.
Jest nieduży zaledwie 20x20 cm. Tło wykonałam przy użyciu maski oraz dwój kolorów tuszy distress. Użyłam też brokatowej pasty i białego gesso. Sentencja z życzeniami pochodzi z Goscrap z kolekcji Sweet Story, w której znajdziecie cały arkusz papieru właśnie z sentencjami na różne miłe okazję. Użyłam też fioletowego arkusza z kolekcji Retro chillout oraz delikatnego miętowego z Best folk extra.





Tablica motywacyjna

Pozostajemy w temacie home decor.  Ostatnio zachciało mi się zmienić nieco wystrój pracowni. Planowałam kupić jakieś fajne plakaty, ale zamiast tego doszłam do wniosku, że warto wykorzystać to co mam w domu i przy okazji troszkę zaoszczędzić.
Na początek zrobiłam tablicę motywacyjną z jednego arkusza papieru be awsome z Goscrap.
Dodatkowo użyłam jeszcze tylko kawałka czarnego papieru. Całość przykleiłam warstwowo kosteczkami 3d. 




Dziękuję i do zobaczenia wkrótce :)