Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ATC. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ATC. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 20 lutego 2017

ATC z serduszkiem



Hej kochani :)

Dziś czas na moją inspirację dla Kolorowego Jarmarku. Przygotowałam zestaw dwóch kart ATC. Dawne nie robiłam tych malutkich kart i przyznam, że była to spora przyjemność zmierzyć się znów z takim formatem. 
Ten miesiąc kręci się wokół prac o tematyce miłosnej i tym razem też nie jest inaczej. 














Miłego dnia:)



Produkty:

    




      




sobota, 23 kwietnia 2016

Znak czasu


SELFIKOWE ATC




   Przeglądałam ostatnio zdjęcia i co się okazało? Większość fotek to selfie, a już zdjęcia z imprez to same selfiki i to łazienkowe. OMG, czy my już do reszty zgłupieliśmy? No ale co zrobić, gdy nikomu oprócz Ciebie nie chce się wziąć do ręki aparatu, a na dodatek chcesz być na zdjęciu. No to jest tylko jedno wyjście prawda? 
   Od kilku lat nie zabieram na wakacje aparatu. Kiedyś zawsze brałam dużą i ciężką lustrzankę. Zdjęcia robiłam tylko ją, a gdy prosiłam kogoś z towarzyszy podróży o fotkę, no cóż, robili je ale  z wielkim bólem.  Dlatego właściwie cieszę się z tego super wynalazku jakim są selfiki,  przynajmniej mam dużo zdjęć z synkiem, mężem itd. Co prawda są na nich głównie nasze twarze, ale są. 
 Na pewno wiecie, że są nawet trendy w robieniu sobie selfie. Przodowniczką i trendsetterką w tej kwestii jest Kim Kardashian - królowa selfików. Selfik z dziubkiem, z rybimi ustami, z kaczymi ustami z łapką ... Z polskich gwiazd, mi najbardziej kojarzy się Dawid Woliński robiący dziubek w windzie.






   Ostatnio na urodzinach mojego bratanka, mój tata strzelił sobie selfika, podczas zdmuchiwania świeczek. Jak to nie jest znak czasu, to nie wiem co nim jest. Dlatego właśnie postanowiłam, że Selfiki będą moją interpretacją tematu Znak czasu w wyzwaniu ArtGrupy ATC






   Tym razem nie robiłam mediowanej pracy. Ostatnio postanowiłam, że pora przypomnieć sobie co w scrapbookingu mnie zafascynowało, co mnie w nim zainteresowało i zachwyciło. Były to piękne, radosne scrapki, pełne soczystych kolorów, wzorków i warstw. I właśnie takie ATC zrobiłam. Może trochę mało artystycznie, bo nie zrobiłam nawet maźnięcia pędzlem, ale tak chciałam. 

Napstrykałam chyba ze 100 zdjęć stojąc w oknie. Na przeciw mnie moi sąsiedzi pracowali w ogrodzie, a ja stroiłam miny do telefonu. No pewnie sobie pomyśleli, że straszny ze mnie pustak :)ja bym tak pomyślała. 





Dziękuję za odwiedziny i do zobaczenia wkrótce :)












środa, 9 marca 2016

Amerykańskie ATC


I WANT YOU FOR THE CHALLENGE


   W tym tygodniu w Diabelskim Młynie mamy bardzo fajne wyzwanie. Jako, że kolebką scrapbookingu są Stany Zjednoczone chcemy, żeby to właśnie USA było waszą inspiracją do tworzenia na kolejne dwa tygodnie :) 
   Nie wiem co Wam kojarzy się z USA. Mi mnóstwo rzeczy, Statua Wolności, Manhattan, American dream, różowy Cadilak, domek z białym płotkiem, Forest Gump, mogłabym mnożyć w nieskończoność. Tak bardzo podoba mi się ten temat, że chyba jeszcze trochę nad nim popracuję, ale jak na razie mam dla Was ATC. 

    Ten groźnie wyglądający pan w cylindrze, wskazujący palcem w Waszym kierunku to postać z plakatu Jamesa Montgomery  Flag nawołujący młodych amerykanów do zaciągnięcia się do armii podczas Pierwszej Wojny Światowej. Ów jegomość stał się też symbolem wujka Sama na kolejne dekady. 

   Ja oczywiście nawołuję Was do udziału w naszym wyzwaniu :)






ATC zgłaszam do wyzwania







Dziękuję za odwiedziny i do zobaczenia wkrótce :)
Thank you for visit and see you soon :)

sobota, 5 marca 2016

Bazgroły i motyle


MISTAKES ARE PROOF THAT YOU ARE TRYING



   Doodling. Nawet brzmi tak trochę jak zabawa. Myślę sobie, kto by gryzmołów nie potrafił narysować. No, ale jakoś tak mam, że lubię rzeczy sprawdzać. Wpisałam w wyszukiwarkę doodling. Hmm, po chwili okazało się, że można sobie doodlować jak się chce , ale jest też cała typologia wzorków, tutoriale, kształty, jak je robić itp. Zdębiałam. No i co teraz. Robić po swojemu, czy rysować te kreski i wzroki z tutoriala. Im więcej oglądałam, tym bardziej wątpiłam, że zrobię coś z czego będę zadowolona. 

   Na dodatek biały pisak, jakiś taki gruby, ręka drży, wychodzą krzywuchy straszne, nierówne, bez ładu i składu. Inaczej to sobie wyobrażałam. Ale nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło. Przez te nieumiejętność wyszukałam fajny cytat. Akurat dla tych, którzy mają wątpliwości, czy podołają i czy warto :)
Doodlingowy temat to pomysł dziewczyn z ARTgrupy atc, zajrzyjcie i zobaczcie ich piękne inspiracje. 


mixedmedia

karolina czołba


scrap




ATC Butterfly 

Z wymiany ATC dostałam delikatniutką kartkę od DOKAEM, możecie zobaczyć TUTAJ. Karta była z motylkiem i tak tego motylka pozazdrościłam, że zaraz zabrałam się za swoją nową serię.





   Na CRAFT WAWA kupiłam sporo przydasiów. Głównie stemple i mgiełki, kto jest ciekawy zobaczy TUTAJ. Wykorzystałam nowości i zrobiłam mediowe maleństwa z motylkami. Resztę papieru, który przygotowałam do ATC wykorzystałam w Art Journalu :) I wiecie co, dopiero gdy dodałam te fragmenty, poczułam, że jest mój. 





Motylkowe ATC leci na wyzwania do 






  



Chyba najlepiej wyglądają razem :)

Dziękuję za odwiedziny i do zobaczenia wkrótce. 
Thank you for visit and see you soon :)


środa, 2 marca 2016

Wielkanocnie


ATC


Kolejna środa i kolejne wyzwanie w Diabelskim Młynie przed nami. Tym razem edycja  jest sponsorowana przez polskiego producenta papierów Studio 75. W związku z tym JEST NAGRODA:) Dwie najnowsze kolekcje papierów mogą być Wasze! Temat jest miły i na czasie "Wielkanocne wyzwanie z paletą kolorów"
Zajrzyjcie koniecznie do Diabelskiego Młyna i zobaczcie przepiękne inspiracje DT Studio 75 oraz gospodyń. 


Ja zrobiłam ATC z zajączkiem. Do jego wykonania użyłam papierów z kolekcji Lawendowy Poranek. 



scrapbooking




Zgłaszam ATC do Na Strychu:





Dzięki za odwiedziny i do zobaczenia wkrótce :)
Thank you for visit and see you soon :)


środa, 17 lutego 2016

W podobnej tonacji

BIAŁO, RÓŻOWO, TURKUSOWO



Zauważyłam, że czasem zdarza mi się robić kilka prac pod rząd w podobnej kolorystyce. Tak jest też tym razem. . 
Mam dziś trzy rzeczy. Stronę Art journala, ATC i Layout. 

Na początek Layout, który zrobiłam jako inspirację dla GOscrap



karolina czołba





Art journal

Ostatnio sporo eksperymentuję, testują produkty i techniki. Wykorzystuję do tego Art journal. Najpierw kupiłam sobie specjalny segregator. Zrobiłam w nim dwie strony, ale był jakiś taki bez duszy. Od czasu do czasu biegam po sklepach ze starociami i kupuję, różne z pozoru niepotrzebne rzeczy. Ostatnio kupiłam, półkę z mini przegródkami, która czeka w kolejce na przeróbkę, oraz dwie stare książki. Książki kupiłam właśnie z myślą o Art journalu. Obie są w języku niemieckim, nigdy ich nie przeczytam, więc mam mniejsze wyrzuty sumienia, że je w pewnym sensie niszczę, choć wolę myśleć, że nadaję im drugie życie i zmieniam ich funkcje. W każdym razie testowałam nową farbę, szpachtelki i maski właśnie w tej książce z odzysku.



 Pracę zgłaszam do wyzwania w Craftowym Ogródku. 





karolina czołba


karolina czołba




Na koniec ATC 
temat: delikatność



Nie wiem, czy to przez walentynki i wszechobecne na blogach miłosne wyzwania, ale mnie też popchnęło w ten temat. 
Zrobiłam dwie karty z napisem love. Miłość to jedna z tych delikatnych, ulotnych rzeczy, o które trzeba dbać na co dzień i regularnie. 



mixedmedia


mixedmedia



Dziękuję za odwiedziny i do zobaczenia wkrótce :)
Thank you for visit and see you soon :)




poniedziałek, 11 stycznia 2016

ATC shabby chic

SHINY SHABBY 

Od jakiegoś czasu bawię się razem z dziewczynami z ArtGrupy ATC w tworzenie uroczych mini karteczek.
W tym miesiącu zadanie polega na stworzeniu kary zainspirowanej literą S i z własnym mediowym tłem. Ucieszyły mnie te wytyczne, bo ostatnio troszkę z mediami eksperymentuję i z przyjemnością zabrałam się do pracy. 


Już od dłuższego czasu w głowie siedzi mi shabby chic, zresztą z tego co widziałam nie tylko mi, bo znalazłam też aktualne wyzwania w podobnym klimacie. 
Zrobiłam trzy karty z koronkowym tłem, któremu nadałam blasku dzięki użyciu perfect pearls.
Do tematu ATC najbardziej pasuje karta z napisem Shabbby, ale tło wyszło tak fajnie, że aż szkoda było nie wykorzystać całego, więc zrobiłam jeszcze dwie do kompletu. 


ATC


atc


atc


atc shabby


mixedmedia

Zajrzyjcie do ArtGrupy i zobaczcie co za cudeńka zrobiły dziewczyny.


ATC zgłaszam do wyzwania 13 arts Shine



oraz 

czwartek, 17 grudnia 2015

ATC karciane

GRAMY W KARTY

Zaglądam regularnie do ArtGrupy ATC. Ostatnio moją uwagę przykuł rysunek. Myślę sobie, chyba to jest jakiś błazen. Patrzę na nagłówek  - Canasta. Acha i wszystko stało się jasne. Karty to temat przewodni następnej zabawy. 




Ten rysunek przedstawia filozofię gry w karty rozumianą przez mojego synka :)
Rysownik ze mnie żaden, ale chyba wiadomo o co chodzi. 




A u mnie karty są na topie. Niestety główna nasza gra to Wojna, lub Piotruś ewentualnie. Mój przeciwnik w grze to 4 latek, mój synek, karciochowy entuzjasta.
W tej chwili mój maluch ma 4,5 roku. Zaczęliśmy grać w karty już przynajmniej 1,5 roku temu. Mały bardzo szybko znał literki i cyferki. Uczyłam go jeszcze zanim potrafił mówić. Dzięki grze w Wojnę doskonale nauczył się cyfr, tego która jest mniejsza, a która większa. Nawet jeśli gramy w 4 lub 5 osób wystarczy mu sekunda spojrzenia i od razu wie kto wygrywa. Nauczył się jeszcze kilku innych rzeczy, a wśród nich kombinowania i oszukiwania :) Zwykle jak zaczyna mieszać w kartach, podkładać i zamieniać przestajemy grać i delikatnie go ganimy, żeby nie oszukiwał. Do tej pory kombinował tylko z kartami, które dostał z rozdania, ale ostatnio stwierdził, że sam rozda. Dałam mu wolną rękę i zajęłam się czymś innym. Gdy wróciłam i wzięłam do rąk moje karty, okazało się, że nie mam ani jednego jokera, króla, damy, waleta i asa. Tak sobie wykombinował, że rozda pod siebie, po co oszukiwać w trakcie gry, skoro można już na starcie ustawić wszystko jak w zegarku. Trochę się uśmiałam, powiedziałam, że możemy wyjątkowo tak zagrać, ale też, że to nie jest uczciwa gra. Myślę, że mój synek doskonale zdaje sobie sprawę z tego, że uczciwie nie postąpił, ale ta chęć wygranej jest u niego tak strasznie silna, że ciężko było się powstrzymać. Problem w tym, że w życiu trzeba nauczyć się wygrywać, a jeszcze ważniejsze, trzeba nauczyć się przegrywać. Będziemy nad tym pracować i karty na pewno nam w tym pomogą. 




Dziękuję serdecznie za odwiedziny :)
Thank You so much for Your visit :)