Pokazywanie postów oznaczonych etykietą CRAFTfun. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą CRAFTfun. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 20 czerwca 2016

Kartka ze stemplem Magnolia

Urodzinowa kartka dla dziewczynki



Czas leci jak szalony, ledwo się zorientowałam kiedy minął mój czas w DT CRAFTfun.
To był fajny okres, spędzony w miłej, przyjaznej atmosferze, ale czas ruszać dalej :)
Na ostatnią inspirację zrobiłam wesołą kartkę ze stemplem Magnolia kolorowanym promarkerami oraz tekturkowym napisem Wszystkiego najlepszego.


cardmaking

karolina czołba

kolorowanie stempli

Karolina Czołba

Karolina Czołba



Dziękuję i do zobaczenia wkrótce :)


wtorek, 14 czerwca 2016

Letni tag w morskim klimacie


Wind Water Sun Freedom


Dziś mam dla Was nadmorski TAG, który stworzyłam do najnowszego 
wyzwania w CRAFTfun "Marsz na plażę!". Prosimy Was o stworzenie 
dowolnej pracy inspirowanej plażą i wszystkim co się z nią kojarzy i przyjdzie 
do Waszych kreatywnych głów. 


scrapbooking tag


W projekcie wykorzystałam tekturkę Okulary, którą pokolorowałam 
żółtym promarkerem. Papiery to kolekcja UHK Gallery Loft marina, 
którą otrzymałam na Ogólnopolskim  Zlocie Scrapbookingowym za uczestnictwo 
w konkursie na wyluzowane nakrycie głowy.  


cardmaking


scrapbooking tag



Pozdrawiam i do zobaczenia wkrótce :)





środa, 1 czerwca 2016

Zakładka do książki ze Spuchlinką

Wszystkiego Najlepszego z okazji Dnia Dziecka !!!


Dziś mój dzień na inspirację dla CRAFTfun.
Miałam zrobić tabliczkę zielarską, ale coś popchnęło mnie w innym kierunku.


zakładka do książki



Zakładka do książki

Do wykonania tego drobiazgu wykorzystałam Tabliczkę Zielarską z CRAFTfun. 
Całość pomalowałam białą akrylową farbą i ozdobiłam różnymi 
papierkami i kwiatami. 



zakładka do książki


Tę zaczytaną Panią być może poznajecie. To Spuchlinka Magudy.
Jeśli się Wam podoba, możecie przygarnąć ją do siebie. 
Oj, długo czekałam z jej kolorowaniem, ale zdążyłam :)
Moja czyta coś wesołego, chyba Pamiętnik Bridget Jones :0
Kawka już wypita, a kubek w zmywarce. 


Karolina Czołba


ręcznie robiona zakładka


Zakładkę zgłaszam do wyzwania w ART Piaskownicy
Zakładka





zakładka do książki


Prawda, że ładnie jej wśród kwiatów:)

Na dziś to już wszystko.
Pozdrawiam Was i do zobaczenia wkrótce :)

atc

















czwartek, 19 maja 2016

Pamiątka Komunii Świętej dla dziewczynki





Dziś dzień inspiracji dla CRAFTfun.
Mam dla Was dwie prace. Pierwsza jest bardzo osobista i dotyczy mojego dzieciństwa.
Druga to Pamiątka Komunii Świętej dla dziewczynki w formie Magic Book i od niej właśnie zaczniemy.

cardmaking


W projekcie użyłam papierów Studio 75 Marzenia Alicji 
oraz piękną trójwymiarową Hostię 3d z CRAFTfun. 


karolina czołba



Powrót do dzieciństwa



Podróże sentymentalne to nie jest coś, co często mi się zdarza. Jednak są takie dni, które powodują, że myśli płyną w kierunku szczęśliwych, radosnych i kompletnie beztroskich momentów dzieciństwa. 

Właśnie w tym kierunku popłynęły moje myśli w związku z tematem naszego nowego wyzwania w CRAFTfun, którym jest "Nasze dzieciństwo".

Wybrałam zdjęcie z moją mamą. Jesteśmy w lesie, gdzie do teraz mamy domek i chętnie spędzamy tam wolne chwile podczas wakacji. Moja mama coś sobie czyta, czy ogląda, a ja już coś kombinuję - fifarafuję jak to mówimy u nas w domu. Zdjęcie jest zrobione w latach 80'. Nie pamiętam tej sytuacji, ale myślę sobie, że chyba widzę kogoś kto pali papierosy i aż nie mogę uwierzyć, ale ja tego kogoś naśladuję. Chyba palenie wydawało mi się wtedy super fajne. Aż mi się wierzyć nie chce, że mogłam podziwiać to obrzydlistwo. Takie były czasy.
Na szczęście nigdy nie nauczyłam się palić. 

Wyjazdy na domek wspominam cudownie. Mogliśmy z bratem i kuzynami wędrować całymi dniami po lesie, robić szałasy, łowić ryby, raki, kąpać się i opalać na plaży. Było tak beztrosko, tak bezproblemowo. 


mixedmedia project

karolina czołba

karolina czołba

Pozdrawiam Was serdecznie i do zobaczenia wkrótce :*




niedziela, 1 maja 2016

Kartki urodzinowe

hej kochani :)

Dziś bardzo proste do zrobienia karteczki urodzinowe.
Obie zrobiłam w ramach inspiracji dla CraftFun. 
Wykorzystałam tekturki Wszystkiego najlepszego oraz W dniu urodzin. 


Kartka urodzinowa

Karolina Czołba

karolina czołba

blue owl avenue


Dzięki za odwiedziny i do zobaczenia wkrótce :)


wtorek, 19 kwietnia 2016

Mój mały urwis


INSPIRACJA DLA CRAFTfun




   Ostatnio robię tak dużo kartek, że zdążyłam już zapomnieć ile przyjemności sprawia mi oprawa zdjęć.  Wreszcie kupiłam tusze do drukarki i zabrałam się za drukowanie najfajniejszych fotek z ostatniego czasu. I to jet właśnie jedno z takich najfajniejszych zdjęć. 






   Jest zrobione w dniu kiedy mój prawie pięciolatek był u fryzjera i zdecydował się na obcięcie swoich długich włosów. Fryzura miała być taka ja taty :) I jest.
Dzień po wizycie u fryzjera uświadomiłam sobie, że mój chłopczyk zmienił się nie tylko z wyglądu. Stał się bardziej rezolutny, bardziej wygadany i co najmocniej mnie przeraziło zaczął się interesował swoim wyglądem, a konkretnie wyglądem swojej fryzury. 

   Jak zwykle przed przedszkolem zjedliśmy śniadanko, ubraliśmy się, umyliśmy zębiska. No i doszła jeszcze ta jedna rzecz - układanie włosów. I to był kochani koszmar. Mój mąż wystylizował naszemu synkowi włosy, niestety zdaniem naszego dziecka zrobił to źle, i tak poprawialiśmy i poprawialiśmy to ułożenie i ciągle było źle, bo nie identycznie jak ma tata. 
   
   Pomyślałam, że zgotowałam sobie poranne piekiełko. Na koniec mały już prawie płakał, że się tych włosów nie daje tak zrobić jak on chce :( No ale jakoś doszliśmy do porozumienia i choć 20 minut później, pomaszerował do przedszkola.

   Następnego dnia byłam przygotowana na powtórkę fryzurowego szaleństwa. A tu cisza. Nie chciał układania, nie chciał poprawiania, a ja oczywiście o niczym nie przypominałam. Minął prawie miesiąc, a my układamy włosy tylko na jakieś większe wyjścia. Na szczęście. Chociaż dało mi to przedsmak tego, co mnie czeka w przyszłości, gdy mój maluch będzie nastolatkiem. Okupywania łazienki, strojenia się itp. Na razie będę mieć jeszcze spokój :)






W projekcie użyłam tekturek Plaster miodu oraz Słodkie Maleństwo. 
Takie małe scrapki w ramce to świetny pomysł na podarunek. Nie wiem jak Wasze urwisy, ale mój jest w mojej rodzinie uwielbiany i dlatego myślę, że ta ramka znajdzie bardzo szybko nowy dom, przy okazji imienin lub urodzin cioci lub babci. 














Dziękuję za odwiedziny i do zobaczenia wkrótce :)







piątek, 1 kwietnia 2016

Pomysł na prezent dla TATY


pomysł na prezent dla taty


   Dzień zaczynam dziś od inspiracji dla CRAFTfun. Wszyscy wiemy kiedy jest Dzień Matki, a przynajmniej prawie wszyscy. Pamiętam przypadek, gdy jeden z graczy w Milionerach nie wiedział i cały kraj się z tego powodu zbulwersował :) Ale, czy wiecie też tak na wyrywki, kiedy jest Dzień Ojca? Ja musiałam sprawdzić. Trochę mi wstyd. Tyle się teraz mówi o tym, że role rodziców powinny być równoważne, że tata jest tak samo ważny, że powinien się opiekować dziećmi, iść na tacierzyński itd. No to tak sobie myślę, że Dzień Ojca też mu się należy i należy się ten dzień wreszcie zapamiętać i świętować.


No więc proszę zapamiętać, że ów święto ma swoje miejsce Dnia 23 czerwca.
Mama w maju, tata w czerwcu :)


    No i skoro już wiemy, kiedy to święto jest, warto by było pomyśleć o jakimś drobiazgu na prezent. Skarpetki, krawat, jakiś gadżet? No można oczywiście, ale zrobić coś samodzielnie, od serca też można. 



Żebyśce nie musieli się domyślać jak to zrobić mam kurs video jak zrobić rankę z napisem, coś jak plakat.   




scrapbooking


Tekturka Mój Tata jest kochany pochodzi z CRAFTfun a papier na tło z GOscrap. 


karolina czołba


Dzięki za odwiedziny i do zobaczania wkrótce :)



sobota, 19 marca 2016

Kartki wielkanocne z tekturkami


INSPIRACJA DLA CFARTfun


   Nadal pozostaję w klimacie wielkanocnym. Zrobiłam kolejne dwie kartki na tę okazję, ozdobione tekturkami z CRAFTfun. W zasobach sklepu znajdziecie wiele ozdób o tematyce świąt Wielkiejnocy. Ja wybrałam napis Smacznego jajka oraz bazie. Napis zostawiłam w naturalnym kolorze, natomiast bazie pokolorowałam promarkerami. Gniazdko uwiłam z sizalu i wkleiłam dwa styropianowe jajeczka. Jeśli jesteście ciekawi jak zrobić kartkę w tym stylu z sizalowym gniazdkiem zapraszam do obejrzenia kursu TUTAJ



cardmaking


kartka wielkanocna




   O ile pierwsza kartka jest raczej wyważona pod względem ozdóbek, o tyle z drugą już poszalałam. Chyba nawet poszalałam za bardzo . Są tu papierowe motylki, koronka, mnóstwo kwiatków, kilka warstw papieru, wszystko na dość małej powierzchni bo baza kartki ma tylko 12x12 cm. Piasnkę z serii kwiatowej pomalowałam perełkami w płynie rozcieńczonymi z wodą. 



easter card

wielkanocne dekoracje


Obie kartki zgłaszam na wyzwanie Z JAJEM
do Białych Kruczków. 


Dziękuję za odwiedziny i do zobaczenia wkrótce :)






czwartek, 3 marca 2016

Layout z maleństwem



INSPIRACJA DLA CRAFTfun


   Dziś mam dla Was LO. Zaczęło się skromnie, a skończyło na bogato :) Rzadko robię prace w odcieniach brązu. Ostatnio jednak coraz bardziej się do tej kolorystyki przekonuję.  Na stronie jest sporo warstw i odrobinka mediów. Napis Słodkie Maleństwo pochodzi z CRAFTfun. 



scrapbooking page








Dziękuję za odwiedziny i do zobaczenia wkrótce :)
Thank you for visit and see you soon :)

środa, 2 marca 2016

Wielkanocnie


ATC


Kolejna środa i kolejne wyzwanie w Diabelskim Młynie przed nami. Tym razem edycja  jest sponsorowana przez polskiego producenta papierów Studio 75. W związku z tym JEST NAGRODA:) Dwie najnowsze kolekcje papierów mogą być Wasze! Temat jest miły i na czasie "Wielkanocne wyzwanie z paletą kolorów"
Zajrzyjcie koniecznie do Diabelskiego Młyna i zobaczcie przepiękne inspiracje DT Studio 75 oraz gospodyń. 


Ja zrobiłam ATC z zajączkiem. Do jego wykonania użyłam papierów z kolekcji Lawendowy Poranek. 



scrapbooking




Zgłaszam ATC do Na Strychu:





Dzięki za odwiedziny i do zobaczenia wkrótce :)
Thank you for visit and see you soon :)


piątek, 26 lutego 2016

O pierwszych szusach na nartach mojego czterolatka.

Dziecięcy Layout z tekturkami



   No i jest, kolejne w tym roku wyzwanie  w Goscrap. Tym razem chcemy zaprosić Was do zabawy w  robienie scrapa. Wiem, wiem to większe wyzwanie niż zrobienie kartki, czy taga, ale wierzcie mi, że warto spróbować. Ja swoje pierwsze Lo zrobiłam wiosną zeszłego roku. Od tamtej pory ciągle kombinuję. Jeszcze nie znalazłam dla siebie złotego środka, ale szukanie sprawia mi wielką przyjemność. 

   To nie musi być nic nadzwyczajnego, nikt nie oczekuje arcydzieła. Wszyscy uczymy się od siebie, podpatrując, podpytując, czytając. Dajcie innym szansę nauczyć się czegoś od Was i zobaczyć jak Wam idzie nauka. Kto wie, może okaże się, że macie smykałkę do rozbudowanych scrapów, lub jesteście doskonali w stylu clean&simple. A może duża powierzchnia zainspiruje Was do użycia mediów. 
Kto nie spróbuje ten się nie dowie :)

Moja inspiracja wygląda tak...


scrapbooking layout



Użyłam papierów z kilku kolekcji Goscrap, między innymi z kolekcji świątecznej Winter tales i letniej I love summer. Tekturki Sweet focia i plaster miodu pochodzą z CRAFTfun. 











A teraz trochę bardziej blogowo, a mniej galeriowo :)



   W tym roku w styczniu było sporo śniegu. Obok naszego domu został otwarty stok narciarski i nadarzyła się doskonała okazja, żeby nauczyć naszego, prawie pięciolatka zjeżdżać na boazerii :)

   Bałam się tego bardzo. Nie chodzi mi o to, że mógłby zrobić sobie krzywdę, bardziej niepokoiło mnie to czy mu się spodoba, czy nie będzie marudził po 10 minutach, czy nie będzie wołał mamy podczas zajęć z instruktorem. Z dumą przyznaję, że mój maluch mnie zaskoczył. Już na pierwszej lekcji wykazał się dużą samodzielnością, co było też ogromną zasługą instruktora, który zamiast niańczyć mojego synka, mobilizował go do samodzielności. Przyznaję, marzłam na stoku przez 45 minut patrząc jak Vini zjeżdża, ale robiłam to chyba bardziej dla siebie niż dla niego. Kiedy już jest się rodzicem, zauważa się jak szybko mijają dni, jak szybko umykają chwile, i tak strasznie ciężko odpuścić ważne momenty w życiu dziecka, momenty kiedy poznaje dotąd nie odkryty świat. Więc marzłam i nie żałuję :) 

   Po kilku lekcjach nadszedł czas większego wyzwania. Całą rodziną wyjechaliśmy na zimowe wakacje do Słowacji. Od lat jeździmy na Chopok. Staramy się zaliczyć narty co najmniej raz w roku ( a najwięcej udało nam się dwa :) ) i jeśli musimy wybierać, zawsze wybieramy wyjazd rodzinny. 

Z wielkim niepokojem wjeżdżaliśmy na najniższą górkę kompleksu. Było o tyle łatwo, że zamiast orczyka wjeżdżaliśmy krzesełkami. Trzymałam małego, cały czas myśląc jak my damy radę z tego zjechać. Na końcu drogi po prostu złapałam go pod pachy i jakoś, jakoś się udało. 

Pierwszy zjazd i zresztą cały dzień to była katastrofa. Ja spanikowana, synek też. Mój mąż jeździ na snowboardzie, więc wiele nie mógł nam pomóc. Dotrzymywał mimo to towarzystwa przez cały czas zjazdów. Mały ciągle wjeżdżał mi na narty, nie miałam siły kontrolować kijka, który razem trzymaliśmy. Ostatecznie skończyło się na tym, że w bardzo niewygodnej pozycji zjeżdżałam trzymając go między nogami. Oczywiście mały był zachwycony, bo zjazdy były z dużą (dla niego) prędkością, (dla mnie ze ślimaczą, cały czas w ustawieniu nart w tzw. pług/pizze) i nie planował już samodzielnie próbować. 
   Wieczorem tak bolały mnie nogi i plecy, że nie zastanawiałam się nawet 5 minut, czy jutro chcę to powtórzyć. Wynajęliśmy instruktora.
No i cud jakiś się stał, bo okazało się, że moje dziecko potrafi jednak zjeżdżać samo, do tego całkiem nieźle skręca i radzi sobie na pochyleniach. Na dodatek nie potrzebuje podczas lekcji mojej obecności. Pan instruktor jest i to wystarczy. Codziennie uczył się dwie godziny i po obiedzie jeździł jeszcze z nami. Był nie zmordowany. A ja dumna jak paw :)




Dziękuję za odwiedziny i do zobaczenia wkrótce :)
Thank You for visit and see you soon :)