Pokazywanie postów oznaczonych etykietą świąteczne dekoracje. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą świąteczne dekoracje. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 25 października 2020

Mroźne rękawiczki, ozdoba na choinkę handmade

 Hej, hej dziś mam dla Was filmik z kursem na małe zimowe rękawiczki, idealną zawieszkę na choinkę handmade.

Komplet dwóch rękawiczek możecie zakupić w moim sklepiku w Woodouts, lub wyciąć sobie podobny kształt na przykład z kartonika i pomalować i ozdobić je w podobny sposób do mojego. 

Dla tych, którzy nie lubią czytać, za to wolą oglądać przygotowałam video tutorial, natomiast krótki opis umieszczam na końcu tekstu. 






Rękawiczki najpierw zagruntowałam białym gesso. Po wyschnięciu gessa pomalowałam obie rękawiczki z dwóch stron niebieską farbą. Moja farba akrylowa biała już ładny niebieski kolor, ale chciałam żeby była jaśniejsza więc wymieszałam ją z białą farbą i uzyskałam o ton jaśniejszy kolor. 

Powierzchnię rękawiczek pomalowłam pędzlem, dzięki temu uzyskałam fajną powierzchnię, na której widać pociągnięcia, które po wyschnięciu farby  mogłam uwydatnić stosując metodę suchego pędzla. 

Metoda ta polega na przecieraniu pomalowanych powierzchni suchym pędzlem z niemalże suchą farbą. Pędzel musi być szczeciniasty, szorstki aby nie zostawiał smug farby a jedynie stworzył rozbielenie, przecierkę na powierzchni. 

Moje rękawiczki są nie tylko ośnieżone, ale też błyszczą się, a to dzięki jasnemu brokatowi przyklejonemu na klej do papieru.

Małe jasne gwiazdki to wzór zrobiony przez szablon z AB Studio. Malutkie kwiatuszki zrobiłam z foamiranu przy pomocy wykrojników LadyEDesign. Wszystkie ozdoby przykleiłam na klej na gorąco. Obie rękawiczki połączyłam ze sobą wstążeczką, tak, żebym mogła je powiesić na choince. 


niedziela, 4 grudnia 2016

Dekoracje Świąteczne / Christmas Decoration



Coraz bliżej święta, coraz bliżej święta...
Jeszcze nie widziałam w telewizji  reklamy Coca-Coli z ciężarówkami, 
ale świąteczne  dzwoneczki już dźwięczą mi w głowie :)
Przygotowania do Świąt Bożonarodzeniowych zaczęłam od robienia dekoracji.
Zrobiłam kilka falbaniastych choinek i uszyłam białe serduszka.







Wstępnie udekorowałam kominek. Wstępnie dlatego, że bliżej świąt do dekoracji dojdzie jeszcze girlanda ze świerku, może zawisną też świąteczne skarpety. 
Zawsze przystrajam dom minimum dwa tygodnie przed świętami. 
Cała moja rodzinka uwielbia świąteczną atmosferę, dlatego przedłużamy ją jak tylko się da. 
Codziennie słuchamy świątecznych piosenek, szczególnie Michael Buble Christmas. Po prostu uwielbiam tę płytę, doskonale wypełnia nasz dom przyjazną, błogą atmosferę. 
Za tonasz synek szaleje z janczarami przy dźwiękach dzwoneczków z Jingle Bells w różnych wykonaniach. Wspólnie biegamy z instrumentami i śpiewamy Zima, zima, zima, pada, pada śnieg. Ależ  jak ja Kocham ten świąteczny czas. 











Serce uszyłam na świąteczne wyzwanie w Studio 75.
Zapraszam Was serdecznie do udziału. 
Prosimy Was o przygotowanie świątecznej ozdoby.




Przesyłam gorące przedświąteczne uściski :)
Karolina :)


środa, 23 marca 2016

Wielkanocne dekoracje na słodko



   

   Jakiś czas temu kupiłam farby Chalk Paint Annie Sloan. Zaopatrzyłam się w małe słoiczki, żeby wypróbować produkt i techniki. 

   Na początek kupiłam trzy kolory: 53- Antoinette (jasny róż)34 - Pure (biały), 34 - Provence (turkus)oraz wosk Soft Wax Clear. Farby w opakowaniach po 100 ml, wosk 120.

   Chciałam w tym roku mieć słodkie pastelowe, wielkanocne dekoracje na kominek. Oczywiście w sklepach z home decor jest mnóstwo towaru, ale chciałam zrobić je sama. 

   Przedmioty do pomalowania kupiłam w Pepco. Dwa drewniane motylki i dwa drewniane ptaszki kosztowały po 5,99 zł za sztukę. W sumie przyznaję, że nawet bez malowania wyglądały całkiem ładnie, ale moja wizja była troszkę inna. Oprócz tych drobiazgów, kupiłam też w Netto dwa świeczniki w kolorze miętowym. Nie były już zbyt tanie bo po 19,99 zł, ale i tak się skusiłam.




Pomalowany świecznik to ten po lewej stronie. Miętowy zostawiłam w oryginalnym kolorze.


   Najpierw zabrałam się za jeden ze świeczników. Pomalowałam cały dokładnie różową farbą i poczekałam aż wyschnie. Nie trwało to długo, około 20 minut. No w każdym razie w tym czasie mogłam już zacząć pracę nad świecznikiem. Przypuszczam, że do całkowitego wyschnięcia potrzeba dużo więcej czasu, ale nie mogłam już się doczekać. Świecznik w niektórych miejscach poprzecierałam gąbką, tą grubszą bardziej chropowatą stroną, a na koniec powoskowałam. 



Na tego motylka dodatkowo nałożyłam srebrną pastę strukturalną - przez maskę



   Ptaszki i motylki były w kolorze drewna, a ja chciałam biało-turkusową i biało-różową wersję. Pomalowałam najpierw na biało potem na turkusowo i odwrotnie, żeby sprawdzić efekty. Różowego ptaszka pomalowałam i zanim farba zaschła zaczęłam wycierać ją miejscowo mokrą chusteczką do pielęgnacji dzieci. Ptaszka turkusowego pomalowałam najpierw na biało potem na turkus i poczekałam aż uschnie, po czym zaczęłam usuwać wierzchnią warstwę gąbką. 








   Zanim zaczniecie pracę z przecierką, trzeba odpowiedzieć sobie na pytanie, który kolor ma być dominujący i ten właśnie położyć na wierzch.  Na koniec pracy wszystko zawoskowałam. 







Tak wyglądał bałaganik przy pracy :)

   Jeśli interesują Was inne ozdoby handmade i to jak je zrobić zajrzyjcie TUTAJ (pisanka schabby chic) i TUTAJ (brokatowe jajka)



Dziękuję za odwiedziny i do zobaczenia wkrótce :)

środa, 30 grudnia 2015

Koniec roku


GWIAZDA NA CHOINKĘ


Koniec roku już za chwilę. Dla mnie to był całkiem dobry rok. Pozamykałam kilka starych ciągnących się spraw, nawiązałam nowe znajomości, zacieśniłam stare przyjaźnie. Jak to w życiu bywa, działy się różne rzeczy, czasem zabawne, czasem smutne i denerwujące, ale nic takiego, co wpłynęłoby znacząco negatywnie na życie mojej rodzinki. Zwyczajne dni płynęły jeden za drugim i choć zdarzało mi się zatęsknić za odrobiną szaleństwa, rwetesu i zamieszania, doceniam to co przynoszą właśnie te zwykłe dni. 
Dni spokojne, bez negatywnych przeżyć i emocji, bez trudnych do rozwiązania problemów, bez stresów, kłótni i łez. 
Dzień jak co dzień - dobry dzień.
Takich dni życzę sobie też w następnym roku. Dni, które niosą pozytywne zmiany, wyzwania, piękne przeżycia zbliżające mnie do ludzi wokół. Dni, które będę nazywać zwyczajnymi. Życzę sobie też tego, żebym w tych zwyczajnych dniach potrafiła znaleźć niezwykłe momenty, warte zapamiętania, uwiecznienia i opisania. 
I tego samego życzę Wam :)



Ostatnia moja praca na rok 2015 związana z Bożym Narodzeniem to gwiezdny czubek na choinkę. Stworzyłam go z myślą o inspiracji w ramach gościny w NiekartkowoCieszę się, bardzo, że ta gościna mi się przydarzyła i zainspirowała mnie do zrobienia tej ozdoby, dlatego, że w mojej rodzinie stała się ona must have na święta. Nie wklejam zdjęcia z gwiazdą na czubku, bo niestety nie udało mi się zrobić zadowalającego, ale myślę, że tak kreatywni czytelnicy jak Wy możecie to sobie bez problemu wyobrazić. 


Jak ją zrobiłam
Wycięłam dwie identyczne gwiazdy wielkości 30x30 cm. Zszyłam je ze sobą na maszynie, zostawiając w jednym miejscy pustą przestrzeń na włożenie czubka, powstała kieszonka. Ozdabianie było samą przyjemnością. Choć dodatki świąteczne były już prawie na wyczerpaniu, udało się znaleźć pasujące do siebie drobiazgi. Papierowe róże, szyszki, rdzawe dzwoneczki, tekturka  ażurowa gwiazdka z CRAFTfun,  pozytywna świąteczna sentencja.... no i ogon z czerwone wstążki. 











Jeszcze raz wszystkiego dobrego w Nowym roku!!!




wtorek, 29 grudnia 2015

Nudny dzień

OZDOBY NA CHOINKĘ HANDMADE




 Dopadło mnie grypsko :( Dziś już trzeci dzień się kuruję i jest dużo lepiej, chyba nawet obędzie się bez lekarza. W związku z tym mam duuuużo czasu dla siebie, chociaż mało siły na aktywność. Znalazłam jednak dość siły, żeby pobawić się telefonem i zrobić dla Was kilka zdjęć ozdób z mojej choinki. Jakoś nie mogłam już dziś leżeć w łóżku :)


Gwiazdki na szydełku i bombki robi moja ciocia. Są piękne i świetnie rozjaśniają choinkę. Każdego roku mam ich więcej i ciągle mi mało. 




Żołnierzyka zrobiłam z bieżnika w świąteczne wzory, który kupiłam w lumpku. Wypchałam go wypełnieniem do poduszek, przyszyłam wstążeczkę, guzik i poleciał na choinkę.





Od zeszłego roku wśród bombek na mojej choince są szyszki. Niczym ich nie upiększam. Nie maluję, nie brokatuję nie ośnieżam.  Przyczepiłam tylko złotą wstążkę. 






Pozdrawiam Was gorąco zawinięta  w ciepły koc :)

poniedziałek, 14 grudnia 2015

Śnieżny domek

BUDKA DLA PTAKÓW


Zimę jak dotąd najbardziej da się zauważyć i odczuć na naszych pracach. Ciekawe, czy Boże Narodzenie będzie białe? Zaczynam już w to wątpić :(  Mój maluch codziennie wygląda za oknem śniegu w nadziei, że wreszcie wyciągniemy zakurzone sanki. A tu nic, nawet jak poprószy to zaraz topnieje. 


Wczoraj w CRAFTfun pojawiło się dla Was nowe wyzwanie. Tym razem jest to bingo, oczywiście zimowe. Szczegóły zobaczycie tutaj :)
Jako inspirację do tej zabawy przygotowałam zimową budkę  dla ptaszków w odcieniu błękitu.


zimowy domek scrapbooking


bird house scrapbookinf


budka dla ptaków


scrapbooking handmade

Koniecznie zobaczcie co wymyśliła reszta dziewczyn, no i przyłączcie się do naszej zabawy :)

Budkę dla ptaków zgłaszam do wyzwania 
NAMASTE Magia Świąt.






Dziękuję Wam bardzo że, do mnie zaglądacie :)
Thank You so much for Your visits :)







piątek, 11 grudnia 2015

Kurs na bombkę shabby

 SHABBY CHRISTMAS

Kilka dni temu przygotowywałam dla CRAFTfun kurs na ozdobę choinkową w stylu shabby chic. Jeśli ktoś z Was jeszcze nie miał okazji go widzieć, a wciąż szuka pomysłu na swoje świąteczne drobiazgi, jest okazja, żeby zerknąć teraz :)
Przygotowanie jest proste, ale trzeba troszkę się  pobrudzić. Uważajcie też z używaniem brokatu. U mnie wszystko w domu się skrzy, nawet nasze ubrania i stół w salonie. 



Potrzebujemy:
 - Jedną styropianową kulę o dowolnej wielkości
- Brokat sypki, najlepiej drobnoziarnisty
- Kilka kartek ze starej książki 
(lepiej niech będzie taka, której już nie chcecie czytać :)
- Klej w płynie
- Gesso białe 
-Sznureczek
- Guziki
- Klej na ciepło z pistoletu
- Pędzelek

Do dekoracji opcjonalnie:
- Waszą ulubioną świąteczną tekturkę
- Puder do embossingu, nagrzewnicę i tusz
- Kilka szyszek
- Owoce ostrokrzewu
- Dzwoneczki
- Papierowe Kwiaty
- Pasta z brokatem
- Wstążka
- Pomponiki



1.
Kilka kartek drzemy na małe kawałki.




2.
Przyklejamy karteczki do styropianowej kuli. 
Najlepiej klej nałożyć bezpośrednio na kulę i rozprowadzić go palcami w miejscach, gdzie chcecie przykleić papier. Nie starajcie się bardzo, żeby zrobić to równo i bez zagięć. To ma wyglądać na vintage i ręczną robotę, a nie produkt z chińskiej fabryki :)





3.
Obklejoną kulę smarujemy białym gesso. Trzeba uważać, żeby nie pokryć kartek zbyt grubo i nie zamalować tekstu. 




4. 
Pomalowaną kulę obsypujemy brokatem i zostawiamy na chwilkę do wyschnięcia. 





5. 
Podczas, gdy nasza kula wysycha zabieramy się za tekturkę. Ja wybrałam pięknego Renifera w biegu, którego możecie znaleźć w naszym sklepie. 
Postanowiłam, że moja tekturka będzie pokryta błyszczącą glazurą.
Najpierw trzeba dokładnie pokryć tekturkę tuszem.




Szybko, zanim tusz wyschnie zasypujemy tekturkę pudrem do embossingu. Nadmiar zsypujemy  do pojemniczka. 




Ostatni krok to nagrzanie i roztopienie pudru. 




I gotowe. 




6. 
Mój sposób na zawieszkę. 
Przez kilka guzików przewlekamy sznureczek. 





Gorącym klejem z pistoletu przyklejamy zawieszkę do bombki.




7.
Przyszła pora na dobór dodatków i wykończenie bombki. 






Wszystkie ozdoby przykleiłam na gorący klej. Trzeba przez chwilę przytrzymać element, żeby klej dobrze zastygł. 




Na koniec podmalowałam kwiatki, kuleczki i liście białym gesso oraz pastą z brokatem. 


Jeśli zdecydujecie się wykorzystać moje podpowiedzi, przyślijcie mi Wasze ozdoby. Zrobię z nimi post jeszcze przed świętami. 



Pozdrawiam i dziękuję za odwiedziny:)
Thank You so much for visit :)

środa, 9 grudnia 2015

Święta w kratkę.

BOMBKA I WIANEK Z MATERIAŁU


Zastanawiacie się, czy zdążycie jeszcze zrobić świąteczne ozdoby? Mam dla Was super szybką i prostą propozycję na wianek oraz bombkę. W zeszłym roku robiłam  ozdoby owinięte materiałem i dziś powtórzyłam ten sposób.  

jak zrobić ozdoby na święta

Podstawą wianka jest styropianowe kółko i kilka pasków materiału do owinięcia. Ozdoby oczywiście wybierzcie  według własnego uznania.  Czasem wystarczy tylko doczepić dużą, ładną kokardę i gotowe, a jeśli macie u siebie dużo przydasi, na pewno stworzycie ciekawą i piękną kompozycję. 

Wianek zgłaszam do wyzwania 



Bombkę zgłaszam do wyzwania 
w Projekt Wagi Ciężkiej
BOMBKA




świąteczne ozdoby

W środku bombki jest styropianowa kula, którą owinęłam w materiał, zebrany z jednej strony. Zawiązałam materiał koronkową wstążką i odrobinkę ozdobiłam koronką, pomponikami i szyszkami. 

A jeśli interesuje Was projekt, który jest nieco bardziej pracochłonny, zapraszam na kurs na bombkę shabby chic w moim wykonaniu, który znajdziecie na http://craftfunsklep.blogspot.com/2015/12/kurs-na-bombke-shabby.html.

dekoracje shabby chic



Dziękuję za odwiedzinki:)
Thank You for visit :)