Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Party. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Party. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 22 sierpnia 2016

Co wrzucić na ruszt, czyli Grill Party ideas



 GRILL PARTY



sałatka do grilla


W ostatnią sobotę wyprawiałam swoje urodziny. Zawsze wkładam sporo pracy w przygotowania, organizacja imprez sprawia mi po prostu dużą przyjemność. Miałam wiele szczęścia, bo choć lato miało już się kończyć, trafił mi się super ciepły dzień i wieczór, wprost idealny na garden party.




DEKORACJE

grill party



Zawsze wykorzystuję to co mam w domu, plus to co uda mi się pożyczyć :)
Nie kombinowałam zbyt wiele, chciałam żeby było prosto i swojsko. 



impreza w ogrodzie



Sporo czasu zajęło mi szycie kotary z papierowych kółeczek. 



taczka z piwem



Taczka sprawdziła się świetnie, było mniej biegania do lodówki :) 



impreza w ogrodzie



Żałuję, że nie mam więcej zdjęć całości nocą, ale telefonem raczej ciężko zrobić fajne zdjęcie po zmroku. Te które Wam pokazuję udostępniła mi moja kuzynka. 




garden party



Girlandę z proporczykami uszyłam, choć przeszkadzał mi w tym usilnie mój kot.
 Niektórzy twierdzą, że była to pomoc :)
Drzewko przynieśliśmy z lasu, jest ich teraz mnóstwo przewróconych i po wycince w związku z zeszłomiesięczną wichurą, która wyrwała nam połowę lasu przed domem. 
Lampki choinkowe to totalny must have. :)


JEDZENIE


galaretkowe shoty



Na początek zaserwowałam Jelly Shots. Może widzieliście je już  w  amerykańskich filmach o imprezujących nastolatkach :) 

Przepis na jelly shots jest prosty:
Galaretkę o dowolnym smaku rozpuszczamy w kubku gorącej wody.
Po ostygnięciu dolewamy pół kubka dowolnego białego alkoholu.
Rozlewamy do małych kubeczków.
Zostawiamy do stężenia.
Jeśli się Wam spieszy włóżcie jelly shoty na kilka minut do zamrażalki.
Te małe kubeczki to pojemniczki do sosów. Gabarytowo odpowiadały najlepiej. 



garden party



Pieczarki z grilla są przesmaczne. 
Te marynowałam w zalewie z oliwy, cytryny, chili, odrobiny syropu klonowego i sosu sojowego oraz dużej ilości pietruszki. 



jedzenie na grilla



Druga wersja to pieczarki nadziewane serkiem kozim, 
lub feta, zależy co kto lubi. 



jedzenie na garden party



Sałatkę podałam inaczej niż zwykle. Zamiast gnieść się w misce tym razem została wyłożona na bardzo duży talerz. Ten sposób dużo bardziej mi się spodobał.  Przepis, a właściwie inspirację znalazłam na Pinterest. Zresztą mnóstwo pomysłów potraw i dekoracji znajdziecie właśnie tam. 






Kostki lodu z malinką :)






Jak to zwykle na grillu, tak też u mnie na ruszcie wylądowało sporo karkówki, szaszłyki z kurczaka, kukurydza w kolbach. Od jakiegoś czasu kupuję też bagietkę z czosnkiem i masłem. 



jedzenie na grilla




Były też krewetki na patyku
Dzień wcześniej zamarynowałam je w marynacie z sosu sojowego, miodu, syropu klonowego i chilli. Mają fajny nieco słodki smak. Bardzo smaczne są też marynowane w sosie teriyaki, ale tego niestety nie udało mi się kupić. 



szaszłyki z grilla





Pozdrawiam serdecznie :)
Karolina







czwartek, 10 grudnia 2015

Fioletowo

OSTATNI LAYOUT


Z lekkim smutkiem i niedosytem przyjęłam wiadomość o zakończeniu działania Scrap Around The World. Dopiero od kilku miesięcy doskonalę swoje umiejętności w robieniu layoutów i miałam nadzieję jeszcze trochę powalczyć w ich  wyzwaniach. No cóż, przyszedł ostatni raz i nie wyobrażam sobie, żeby nie zgłosić pracy. 
Tak więc wczoraj późnym wieczorem, biegając między kuchnią, pracownią i ogarniając mojego czterolatka zmalowałam fioletową pracę. Z wyzwaniami SATW mam taki problem, że za bardzo chcę. Za bardzo kombinuję i często wychodzi nie fajnie. Ale tym razem jestem zadowolona. Kupiłam kilka nowych produktów od 13arts i nadarzyła się świetna okazja, żeby je wypróbować. 
Wyszło tak.




This is my project to this beautiful Moodboard from 
Scrap Around The World
December 2015 challenge 32 
which is all abouth the celebrating.





And so is my project all about the celebrating life.
The picture is from my last birthday party.
I was inspired mostly by the colours, gold and violet, also the celebrating atmosphere and the floral ornament. 


Właściwie cały ten LO robiłam myśląc i inspirując się świętowaniem. Zdjęcie, które jest na stronie pochodzi z moich ostatnich urodzin, które odbyły się w iście szampańskiej atmosferze. 
Moją główną inspiracją były kolory - złota i fioletu, a także atmosfera świętowania oraz kwiatowy ornament.  



No i jeszcze kilka zbliżeń.








Dziękuję Wam za odwiedziny :)
Thank You for visit :)

czwartek, 24 września 2015

Ramka

URODZINOWA RAMKA

Macie w domu przedmioty, które kupiliście bez konkretnego przeznaczenia. Tak po prostu , bo była okazja, przecena, bo było śliczne? Ja kupuję ich coraz mniej, ale nadal się zdarza. Tak właśnie, pod wpływem emocji zabrałam ze sobą do domu trzy okrągłe różowe ramki na zdjęcia. Czekały 6 miesięcy, aż wreszcie trafiły na roboczy stół. Na razie wykorzystałam jedną, największą. 
Oprawiłam zdjęcie z moich urodzin.



Ta falbanka okalająca ramkę to gumokoronka. Można z niej robić wiele fajnych na przykład kwiatki. Tutaj znajdziecie link do kursu na takie kwiatki.  Ogólnie jeśli chcecie wzbogacać swoje projekty to warto odwiedzać pasmanterię. Ja zawsze zostawiam tam fortunę, dlatego staram się nie chodzić zbyt często :)



Ramkę zgłaszam do wyzwania Towarzystwa Dobrej Zabawy
temet "RAMKA"






Miło że mnie odwiedzacie, zapraszam ponownie :)

niedziela, 23 sierpnia 2015

Tag na wieczór panieński

GIRLS JUST WANNA HAVE FUN




Oj ciężki dziś mam dzień. Wczoraj był wieczór panieński mojej kuzynki i do rana biegałyśmy po Sopocie. Zabawa była świetna i zapamiętam ten wieczór na długo. Za tydzień wesele więc kolejna niedziela będzie leniwa, ale cóż...
Na tę szczególną okazję, ku pamięci zrobiłam różowy, dziewczyński tag, na którego odwrocie spisałyśmy życzenia. Wykorzystałam tekturki Wycinanka, papier Carta Bella, mgiełki Psst, stemple Studio Light i karty journalingowe instagram. 

wieczór panieński

pracę zgłaszam na wyzwanie do Białych Kruczków


Jak zorganizować Wieczór Panieński? 

Kiedy przypada nam zaszczyt i obowiązek organizacji wieczoru panieńskiego zwykle najpierw ogarnia nas radość i euforia na myśl, że wydarzy się coś fajnego. Coś niezapomnianego, co razem z przyjaciółkami będziemy mogły wspominać po latach. Jednak nic nie zrobi się samo. 
Żeby było fajnie trzeba się troszkę postarać.

Goście
Jak najszybciej stwórzcie listę gości. Tu organizator musi polegać całkowicie na zdaniu przyszłej panny młodej. Tylko ona wybiera z kim chce spędzić ten wyjątkowy wieczór. Na panieńskich zdarzają się różne historie, często poruszamy tematy tabu, zdradzamy tajemnice, robimy zdjęcia, które oglądając następnego dnia chcemy skasować w mgnieniu oka i nie mam tu na myśli, że ktoś zrobił dziwną minę :), raczej nie chciałybyście widzieć ich na facebook.   
Na miesiąc lub dwa przed imprezą obdzwońcie wszystkich i ustalcie, gdzie będziecie się bawić. Dlaczego tak wcześnie? Po to żebyście dzwoniąc tydzień przed imprezą nie usłyszały, że 3/4 dziewczyn nie może przyjść. Ktoś idzie na urodziny, ktoś wyjeżdża na rodzinny weekend, ktoś inny nie ma z kim zostawić dzieci. Nie daj boże okaże się, że najlepsza przyjaciółka młodej nie może być obecna. 






Gdzie i kiedy
Wybór terminu i miejsca jest jedną z pierwszych rzeczy, które powinnyście ustalić.  Jeśli mieszkacie w dużej miejscowości pewnie nie będzie problemu z wyborem klubu, spa, czy innego fajnego miejsca, ale gdy mieszkacie w małej mieścince trzeba się troszkę nagłowić.  
Skoro zostałyście poproszone o zorganizowanie wieczoru panieńskiego oznacza to, że przyszła panna młoda ma do Was zaufanie i liczy na to, że zorganizujecie imprezę tak, że będzie z niej zadowolona. Pamiętajcie, że to jest Jej wieczór panieński i ma odpowiadać na Jej potrzeby, a nie na Wasze. Nie nadwyrężajcie zaufania swojej przyjaciółki. Zawsze zadajcie sobie pytanie, czy taka atrakcja jak striptizer, latanie ze spadochronem lub rozbierana sesja zdjęciowa na pewno by jej się spodobała. Pomysłów jest wiele, ale nie wszystkie okazują się być trafione. Jeśli macie wątpliwości spróbujcie jakoś delikatnie podpytać. 


Za ile 
Możecie pozwolić sobie na wiele, jeśli jest Was wiele. 
Bez składki się nie obędzie. Najlepiej ustalić w jakiej wysokości zrzucicie się na wieczorne rozrywki, a jest ich sporo.
Jeśli zaczynacie domówką, trzeba udekorować pomieszczenie. Balony, baner, dekoracje stołu, alkohol, przekąski. Trzeba też pamiętać o upominku dla adresatki imprezy. Zwykle jest to fikuśna bielizna lub gadżety. Można kupić sesję fotograficzną lub zabiegi kosmetyczne.Na pewno wymyślicie coś fajnego. 


tekturki wycinanka


Ludzie do pomocy
Rad można dawać wiele, ale moim zdaniem najważniejsza jest taka, żeby zaangażować resztę dziewczyn w przygotowania. Podzielcie się obowiązkami. Ustalcie co kto zrobi do jedzenia, kto zajmie się zakupem prezentu, gadżetów, kto pomoże ustroić pomieszczenie, zamówi taksówki, zrobi potrzebne rezerwacje. Jeśli zaangażujecie ludzi w przygotowania, będzie im zależało, żeby wszystko poszło jak najlepiej. 




Dziękuję, że mnie odwiedzacie i komentujecie :) 
Thank You for Your visit and comments





niedziela, 16 sierpnia 2015

Impreza w stylu Great Gatsby

LITTLE PARTY NEVER KILLED NOBODY






 Kiedyś już Wam wspominałam, że będę wyprawiać swoją imprezę urodzinową w stylu Wielkiego Gatsby. Otóż impreza się już odbyła i mam dla Was kilka zdjęć. 


Impreza glamour





Przygotowań było sporo, ale opłaciło się. Wszyscy goście przyszli w przebraniach. Wiedziałam, że taki pomysł spodoba się na 100% dziewczynom, bo przecież, która z nas nie lubi wyglądać pięknie i wyjątkowo? Mile zaskoczyli mnie również panowie, którzy przygotowali się do przyjęcia równie skrupulatnie co panie.

Przygotowanie były żmudne, ale warte wysiłku, choć po nadmuchaniu 150 balonów mieliśmy z moim mężem już odrobinkę dość :)
Zwykle, gdy organizuję imprezy część dodatków zamawiam w sklepach internetowy, a część robię sama. Tak samo było też tym razem.
Balony, talerzyki glamour, serwetki, słomki, plastikowe kieliszki do szampana, obrus i falbanę dookoła stołu, organzę w złote wzory i sznury pereł kupiłam w sklepie, a pozostałe drobiazgi zrobiłam sama z pomocą przyjaciółek. W sumie nie było tego dużo. Zrobiłam złote, czarne i białe pompony z serwetek, malutkie chwosty z krepy i dekorację z czarnych białych kółek zszytych na maszynie. 
Na kolory przewodnie wybrałam czarny i złoty. 

Great Gatsby decorations

Kółka wycięłam dziurkaczem do papieru, po czym całość zszyłam maszyną do szycia, którą notabene dostałam na urodziny, ale o tym więcej innym razem.

Impreza lata 20

Chwosty miały być z bibuły, ale niestety nie udało mi się jej kupić w sklepie papierniczym, a na zamówienie było już za późno. 
Oczywiście były też dekoracje z lampek choinkowych, tego po prostu nie mogło zabraknąć. Lampki choinkowe nadają doskonały klimat na imprezach i można je powiesić na wiele różnych sposobów. 

Do jedzenia zaserwowałam tylko zimne zakąski. Było tego sporo i każdą rzecz można było zjeść jak to się mówi "na raz". 
Jeśli jesteście ciekawi co konkretnie przygotowałam, odsyłam Was do mojej tablicy Great Gatsby Party na Pinterest.  W sumie nie ma tam wszystkiego co robiłam do jedzenia, ale kilka rzeczy zapisałam. 

Impreza Wielki Gatsby

Sukienkę kupiłam na Party Box. Jakość była całkiem dobra, jednak gdy się przyjrzeć dało się zauważyć, że jest to kostium. Włosy i makijaż zrobiłam sama. Opaskę z piórkami kupiłam już kilka lat temu na Sylewstra w Pepco za kilka groszy.  

Great gatsby party

Gości poprosiłam, żeby w prezencie przynieśli mi książki, które polecają do przeczytania. Jak widzicie trochę tego jest, więc jesienne wieczory będą wypełnione czytaniem i scrapowaniem na zmianę.


No i na koniec, żeby nie było, że tak jest zawsze tylko pięknie, imprezowo, kolorowo, wszystko trzeba posprzątać. 



Dziękuję Wam za odwiedziny i komentarze :)
Thank You for visit and comments :)













wtorek, 4 sierpnia 2015

Przyjęcie urodzinowe

Urodzinki mojego malucha





Witajcie :)



Ależ jestem zmęczona. Mój synek jeszcze odsypia wczorajsze urodzinowe emocje i choć jest już prawie 10:00 nie zamierzam go budzić. Dwa tygodnie wolnego w przedszkolu dla niego oznacza długie wieczory i leniwe poranki, dla mnie mało scrapowania i dużo zabawy. 
Impreza udała się świetnie. Było dużo gości, przez chwilę myślałam nawet, że troszkę przesadziłam z ilością (ponad 30 osób), ale dzięki wspaniałej pogodzie wszystko wyszło świetnie. W tym roku pierwszy raz zatrudniłam do organizacji zabaw dla dzieci animatorkę. Nie żałuję ani trochę. Dzieci były zachwycone, kiedy zamykano je w mydlanej bańce, gdy biegały pod chustą, przeciągały linę i rozbijały piniatę pełną cukierków. Mój maluch też był przeszczęśliwy, bawiąc się z rówieśnikami. 
Urodzinki zorganizowałam w poniedziałek. Dlaczego nie w weekend? Cóż, tak mało jest letnich weekendów i tak wiele przeróżnych imprez, że ciężko było mi trafić moment, w którym każdy kogo chciałam zaprosić mógł przyjść. Natomiast poniedziałek zwykle każdy ma wolny, poza tym są wakacje, więc dzieciaki nie muszą kłaść się do szybko łóżek. 


Oprócz atrakcji przygotowanych przez animatorkę przygotowałam też smakołyki i kilka dodatków związanych z ulubioną bajką mojego malucha, czyli Auta. 


Tak więc tort musiał być z Zygzakiem i Złomkiem. Zrobiłam popcorn w specjalnych rożkach z emblematem Auta, słomki z napisem paliwo i ozdoby na babeczki. Dla ochłody były lody, ale nie w pucharkach tylko w wafelkach, które wcześniej kupiłam w cukierni. Nie zabrakło też cake pops. Do picia była głównie domowa lemoniada. 



Totalnym hitem imprezy okazały się balony z helem. Zakładałam, że latające balony będą fajną dekoracją, a niespodziewanie okazało się, że dzieci po prostu za nimi szaleją. Nadmuchaliśmy ponad 60 balonów i pewnie moglibyśmy dużo więcej, bo jak to bywa z latającymi balonami, lubią sobie odlecieć.


Na koniec wszystkie dzieciaki dostały słodkie upominki. 
Żałuję tylko, że byłam tak zalatana, że nie mam zrobionych ładnych zdjęć dekoracji, ale coś za coś albo fotki, albo goście.
Zabawa musiała być na prawdę super bo mój synek wybrał ją zamiast rozpakowywania prezentów. Dobrze wyszło bo dziś będziemy mieć kolejną dawkę radochy. O! właśnie się budzi,więc do później  wszystkim. Wracam do maminych obowiązków:)
Najlepsza praca na całym świecie :)
Best work in the whole world:)



Dzięki za odwiedziny i komentarze :)
Thanks for visit and comments :)

wtorek, 2 czerwca 2015

Baby Shower

Baby Shower 

czyli przyjęcie dla dzidziusia




    Tym razem postanowiłam dla odmiany zrobić coś zupełnie innego niż kartka lub LO. Pokażę Wam komplecik dekoracji na Baby Shower. Uwielbiam organizować przeróżne przyjęcia i miałam też okazję organizować właśnie taką imprezę. Zestaw jest bardzo prosty, prawie każdy może zrobić coś podobnego w domu. 




Pomysły na Baby Shower

    Baby Shower to przyjęcie dla jeszcze nienarodzonego maleństwa, podczas, którego spotyka się młoda mama wraz ze swoimi przyjaciółkami i rodziną. Z reguły jest to impreza babska, ale obecność panów nie jest zakazana :). Moda przyszła oczywiście zza oceanu. Moim zdaniem jest to jedna z tych uroczystości, które warto zakorzenić w Polsce. 
    Zwykle Baby Shower robimy  po 7 miesiącu ciąży. Radzę nie czekać do ostatniej minuty, bo z porodami bywa tak, że czasem są niespodziewane i można nie zdążyć wyprawić przyjęcia. Byłaby to wielka szkoda, ponieważ impreza budzi wiele pozytywnych emocji i pozostawia piękne wspomnienia.  Również kondycja przyszłej mamusi z czasem może się pogarszać, a przecież spotkanie nie ma być dla niej męczące tylko przyjemne. Podczas Baby Shower młoda mama otrzymuje prezenty dla swojego maleństwa. Warto porozmawiać z nią wcześniej co chciałaby dostać. Zdarza się, że niektóre mamy preferują produkty eco, z naturalnych materiałów, lub nie lubią ubranek w typowych dla dzieci kolorach, albo po prostu mają już coś co chcemy im kupić. Ja zawsze robiłam listę najpotrzebniejszych rzeczy i konsultowałam ją z "ciężarówką". Co kupicie i ile tych prezentów będzie zależy głównie od ilości zaproszonych gości i zebranych funduszy. 



Pomysł na Baby Shower







Jak to zorganizować?



Może się wydawać, że zorganizowanie Baby Shower to nic trudnego, ale jeśli chcecie, żeby atmosfera i otoczenie sprzyjały rozmowom i pozytywnemu nastrojowi trzeba się jednak troszkę napracować.


Po kolei...


1. Lista gości, termin, miejsce,

Obdzwaniamy wszystkich z listy i zapisujemy kto  będzie na 100%, kto jeszcze nie wie, i wykreślamy tych którzy nie dotrą .

2. Prezenty

Ustalamy wysokość składki na prezenty i dekoracje.Proponuję Wam, żeby zebrać wspólną sumę, którą przeznaczycie na zakup prezentów. Najlepiej jeśli zakupy zrobi jedna osoba. Ja ostatnio wszystkie prezenty kupiłam przez internet. Wcześniej ustaliłam tylko co kupić. Moje propozycje na prezenty: wanienka, termometr, gąbeczka, ręczniczek, kocyk, przewijak, pieluszki tetrowe, smoczek, rożek, mata edukacyjna, czapeczka, aspirator do nosa, grzechotki, rękawiczki, jakieś gadżety np smoczek w który wkładamy owoc i dzięki temu dziecko poznaje różne smaki, fajny gryzaczek, pieluszki, ubranka, kołderka, pościel, prześcieradełko, bujaczek...

KONIECZNIE ŁADNIE ZAPAKUJCIE PREZENTY NP. W OGROMNY CELOFAN Z KWIACIARNI I PRZYCZEPCIE DUŻĄ KOKARDĘ

3. Dekoracje

Żadne prawdziwe baby shower nie może obejść się bez dekoracji.
Ja wyznaję zasadę, że dekoracjami zajmują się organizatorki. Typowe dekoracje to balony, pompony, banery, dekoracja stołu czyli serwetki, kubeczki obrus, słomki, chorągiewki- wszystko z motywem przewodnim. Zachęcam do poszukania inspiracji na Pinterest.com. to jest skarbnica pomysłów na każdą okazję :)


Pomysł na Baby Shower



4. Muzyka

Nikogo nie trzeba przekonywać, że odpowiednia muzyka wprowadza dobry nastrój na imprezach. W tym przypadku możecie w tle puszczać piosenki dla dzieci, lub coś co lubi młoda mama.

5. Poczęstunek

Zawsze stawiam na przekąski i ciasta. Żadnych bigosów, sałatek jarzynowych, i innych śledzi. Jedzenie powinno być na jeden kęs i apetycznie wyglądać.
To czy podzielicie się menu i każda z Was coś przygotuje, czy jedzenie zrobi gość honorowy, zależy od Was. Często przyszłe mamy chcą choć odrobinę uczestniczyć w przygotowaniach i biorą na siebie przygotowanie poczęstunku. Wszystko zależy od sytuacji.



6. Rozrywka

Na prawdziwym baby shower nie może zabraknąć gier związanych z dzieckiem, narodzinami i przyszłą mamą. Na pewno znajdziecie mnóstwo przykładów w internecie. Ja radzę zrobić maksymalnie 5 gier. Oto kilka propozycji, które sprawdziły się na moich baby shower.


KALAMBURY
Wybieramy jedną z opcji, albo rysujemy, albo pokazujemy hasła. Ja zawsze wybierałam hasła takie jak przysłowia, wyliczanki, fragmenty piosenak dla dzieci np: "idzie rak nieborak, jak uszczypnie będzie znak", "Idzie kominiarz po drabinie, fiku miku już w kominie...", "gdyby kózka nie skakała, to by nóżki nie złamała", "ślimak, ślimak pokarz rogi, dam ci sera na pierogi", itd... Trzeba sięgnąć pamięcią do dzieciństwa, lub zapytać wujka googla o piosenki i rymowanki dla dzieci. 
Uczestników dzielimy na dwie drużyny. Każda z drużyn otrzymuje karteczki z hasłami do pokazywania. Losujemy karteczkę od drużyny przeciwnej i do dzieła :)Dobrze mieć jakieś zapasowe ekstra hasła na wypadek remisu.


JAKI DUŻY JEST BRZUSZEK
Niesamowicie prosta do przygotowania zabawa. Polega na odgadnięciu obwodu brzucha przyszłej mamy. Każdy uczestnik odmierza sobie taką długość sznurka, ile jego zdaniem mierzy obwód brzucha. Gdy wszyscy są gotowi sprawdzamy jak duży jest brzuch w rzeczywistości i kto był najbliżej prawdziwego rozmiaru. 


DZIDZIUSIOWE ABC
Do przeprowadzenia tej zabawy potrzebne będą kartki i długopisy dla wszystkich uczestników. Na kartkach zapisujemy jedna pod drugą wszystkie litery alfabetu. Potem prosimy gości aby w ciągu 5 minut wymyślili jedno słowo związane z dzieckiem zaczynające się od kolejnych liter alfabetu np:B - bobas, ł - łóżeczko itp. Wierzcie mi, że to jest trudniejsze niż się wydaje :) . Kto wymyśli najwięcej słów, wygrywa. 


HISTORYJKA
Do przygotowania potrzebne są kartki i długopisy dla wszystkich gości. Wszyscy otrzymują karteczki z 10 różnymi słowami kojarzącymi się z dzieckiem. Możemy też te słowa zwyczajnie podyktować, jeśli nie ma już czasu na przygotowanie karteczek. Zadaniem uczestników jest ułożenie krótkiej historyjki zawierającej wszystkie te słowa. Wygrywa ten, którego historyjka jest najciekawsza. 


KTO ZNA MAMĘ NAJLEPIEJ
Do tej zabawy lepiej przygotować gotowe kwestionariusze z pytaniami. Polega na popisaniu się wiedzą o przyszłej mamie. Przykładowe pytania to: jaki jest termin porodu, jaki jest ulubiony kolor mamy, czy jest rannym ptaszkiem, czy nocnym markiem, ulubiony autor, ulubiona potrawa, wakacje na plaży czy zwiedzanie itp. 
Wygrywa oczywiście ten kto zna najwięcej prawidłowych odpowiedzi.  


WARTO TEŻ PAMIĘTAĆ O DROBNYCH UPOMINKACH DLA ZWYCIĘZCÓW


7.Pamiątka

Na koniec nie zapomnijcie o pamiątce. Moja propozycja to słoik z radami dla mamy i życzeniami dla dzidziusia.
Każdy gość otrzymuje kartkę, na której z jednej strony zapisuje swoją radę związaną z macierzyństwem, a na drugiej stronie szczere, od serca życzenia dla oczekiwanego maleństwa. 
Można również zrobić kolorową bransoletkę, na którą każdy gość ma nanizać jeden pamiątkowy paciorek, można pomalować brzuch i zrobić sobie z nim pamiątkowe zdjęcie, lub cokolwiek innego co przyjdzie Wam do głowy. Nie zapominajcie też, żeby robić dużo zdjęć!



Pamiątki na Baby Shower



Udanej zabawy :)